Dzisiaj post typowo kosmetyczny. Postanowiłam, że podzielę się z Wami niektórymi prezentami jakie dostałam i moimi `łupami` z których jestem jak najbardziej zadowolona. Każda kobieta kocha kosmetyki. I każda kobieta jak ma coś nowego cieszy się z tego jak dziecko. No nie wiem czy wszystkie tak macie, ale ja tak mam :) Zazwyczaj na poprawę swojego humoru kupuję sobie błyszczyki do ust. Nie wiem ile już się u mnie tego nazbierało, ale chyba powinnam zabrać się za generalne porządki - robię tak od lat.
Zapraszam tu:

.jpg)
Zacznę może od balsamu do ust `Organique` który mam dzięki mojej Emilce i jestem nim zachwycona. Wystarczyło tylko powąchać co Emilka ma w torebce a już wiedziałam, że muszę to mieć. Zapach jest powalający, ja wybrałam żurawinę, ale szczerze chciałabym mieć je wszystkie bo są cudowne. Mogłabym cały czas czuć taki piękny zapach. Dlatego też będę do tego sklepu zaglądała jak tylko będę mogła. Po nałożeniu balsamu na ustach są takie małe drobinki jak `piasek` ale po chwili wcierania one znikają. Rewelacyjne nawilżanie od zaraz. Więcej kosmetyków tej firmy znajdziecie tu: organiquecosmetics
Odżywkę eveline 8w1 także mam dzięki Emilce. Poszukiwałam tak dobrej odżywki już od dawna. Skutecznie regeneruje i odbudowuje płytkę paznokcia. Uszczelnia, maksymalnie utwardza i pobudza wzrost płytki paznokciowej. Nie miałam dużego problemu z paznokciami jednak po długim moczeniu rąk w wodzie robiły się miękkie, ale ten problem to już przeszłość. Polecam wszystkim, ale najbardziej tym co piszą do mnie odnośnie paznokci. Ja swoją kupiłam tu: rossmann ale myślę, że w innych drogeriach też ją dostaniecie. Lakiery które widzicie na zdjęciu to prezent od mojej Emilki ♡
Szminki, cienie do powiek i baze pod cienie do powiek dostałam od Kochanego Kadiczka za co bardzo jeszcze raz dziękuję. Szminka z numerem 113 podbiła moje serce. Takiego koloru szukałam już od dawna, ale to albo był za jasny albo za ciemny. Kiedy dostałam paczkę i zobaczyłam jej zawartość byłam zachwycona ♡ Od razu musiałam mieć szminkę na ustach a teraz noszę ją zawsze przy sobie. Cienie do powiek są w moich ulubionych kolorach. Chociaż nigdy nie potrafiłam ładnie nałożyć sobie cieni, teraz nie mam z tym problemu. Nawet ładnie mi to wychodzi. A baza pod cienie sprawdza się rewelacyjnie. Dziękuję ♡♡
Wiecie już, że uwielbiam Inglot. Lakiery do paznokci i błyszczyki mogłabym mieć wszystkie jakie mają. Kiedy jestem w tym sklepie i patrzę na lakiery, 10 minut zajmuje mi wybieranie jednego lakieru. Tym razem wybrałam lakier z kolekcji wiosna 2013 pistacjowa zieleń. Nie wiele ma to wspólnego z miętą. Odżywkę na lakier, która przedłuża trwałość lakieru, podkreśla jego kolor i nadaje połysk używam od wielu lat i nie mam zamiaru tego zmieniać. Dlatego lakier na moich paznokciach trzyma 2 tygodnie a nawet i dłużej. Ja niestety nie potrafię tak długo chodzić z tym samym kolorem na paznokciach. Kiedyś tak miałam teraz już nie. Jeżeli chodzi o błyszczyk to też mój ulubiony kolor. Zapach mnie powala totalnie. Na ustach kolor jest taki sam jak na opakowaniu :)
A jeżeli chodzi o lusterko..jeny wstyd się przyznać, że nigdy nie miałam przy sobie lusterka. Zmieniło się to kiedy dostałam prezent od Emilki :*
A jeżeli chodzi o lusterko..jeny wstyd się przyznać, że nigdy nie miałam przy sobie lusterka. Zmieniło się to kiedy dostałam prezent od Emilki :*
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)







No Response to "Kosmetycznie"
Prześlij komentarz